Raj na ziemi

Rodzinnie. Gorąco. Wakacyjnie.

Czasami sobie myślę, dom wariatów. Ale kocham to. Głośny śmiech i niekończące się rozmowy. Ogromne wsparcie. Czysta głowa przepełniona samymi pozytywnymi myślami i wiecznie za mało tego czasu.
Ale wystarczy jeden telefon i każdemu dobrze znany kierunek. Chwila i jesteśmy odcięci od pędzącego miasta i upojeni tym (!) powietrzem.

Jestem w raju.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s